Powrót na górę strony

Poprawa urody - nieplanowany skutek uboczny

Potwierdza się moje całożyciowe przekonanie, że człowiek zdrowy jest zasadniczo dość urodziwy. I nie chodzi tu o jakieś kanony piękna czy urodowe preferencje. Chodzi mi o zwyczajną urodziwość zdrowych, błyszczących włosów, świetlistych oczu, gładkiej skóry, zdrowych zębów i estetycznych paznokci, niekoniecznie tylko świeżo po wyjściu ze studia manicure, elastycznego, dobrej jakości ciała i naturalnej, proporcjonalnej sylwetki.

Nigdy nie byłam ani nie jestem pięknością, natomiast zauważyłam, że w trakcie leczenia polipów na zatokach zaczęłam lepiej wyglądać, jak na moje osobiste standardy. “Lepiej” niż w zaawansowanej fazie choroby. “Lepiej”, czyli po prostu zdrowiej! Daleko mi jeszcze do wyglądu zakodowanego w mojej “matrycy”, ja jednak jestem bardzo zadowolona już dzisiaj, również dlatego, iż jest to efekt, na który kompletnie nie liczyłam, a właściwie wcześniej ani przez chwilę o nim nie pomyślałam. Kiedy zaczynałam moje leczenie, myślałam tylko o tym, że ja po prostu chcę móc normalnie oddychać. Kto by tam w takiej sytuacji zwracał uwagę na wygląd... Ale jeśli już zmiany na lepsze w wyglądzie są, to mimo iż pojawiły się nieproszone, to są bardzo mile widziane.
Nie było to celem, i nawet o tym nie myślałam, więc tym bardziej cieszy, kiedy zauważam zmiany na lepsze we własnym wyglądzie...

człowiek zdrowy jest piękny w naturalny sposób

włosy

Włosy o zdrowszej strukturze. Dawniej - odłamywały się na końcach krótszymi i dłuższymi odcinkami. Nie byłam ich w stanie zapuścić, bo same się w ten sposób skracały. Widzę, że teraz rosną razem, nie gubiąc już aż tak długości. 

Niegdyś były suche, sianowate, matowe. To co wyrasta z mojej głowy obecnie, to włos dość błyszczący, elastyczny, o zdrowszej, odporniejszej końcówce. 
Tkanka podskórna na udach, brzuchu, tylnej części ramion zmienia powoli strukturę na bardziej ścisłą, bardziej zwięzłą i znacznie gładszą. Dotychczas była tam tkanka typu cellulit tłuszczowy, a obecnie, po ujęciu fałdu skóry w dwa palce, widzę mniej gruzełkowatą strukturę, bardziej “drobnoziarnistą”. Nie czuję również w tych miejscach bolesnego dyskomfortu. Ogólnie ciało już teraz jest bardziej proporcjonalne, o wyraźnie poprawionej jakości.
Znika deformacja wynikła z opuchniętych tkanek nad chorymi zatokami oraz tkanka łączna, która narosła na skutek braku przepływu energii i płynów w tych miejscach. Owal twarzy staje się wyrazistszy niż był do tej pory.
Znika stopniowo napięcie twarzy. Rysy łagodnieją. Twarz jest bardziej miękka, sympatyczniejsza w odbiorze. 
Skóra z nieco wiotkiej stała się bardziej jędrna i elastyczna.

jakość ciała

twarz

Korzyści:

Korzyści widoczne gołym okiem

Leczone zatoki leczą inne dolegliwości

Szersza optyka - symbolika choroby zatok

Dodatkowe owoce USN

Healing by Force of Nature
Agnieszka Matysiak